Drodzy Goście,

Stronę tę założyłem dla upamiętnienia życia i twórczości Ojca mojego - Leonarda Turkowskiego. Czy był człowiekiem wielkim? Nie mnie to oceniać, ale bez wątpienia - więcej niż przeciętnym. Potwierdzają to pozytywnie Go wspominający uczniowie szkół podstawowych i liceów pedagogicznych, w których uczył, potwierdzają wspomnienia osób ze środowisk, w których przebywał i pracował, osób, które miały sposobność Go poznać. Świadczy o tym dwadzieścia książek, dwa i pół tysiąca artykułów, felietonów, opowiadań, wierszy, radiowych audycji, dziennikarskich notatek w prasie.

Nie postawię Mu pomnika. Nie tylko z braku funduszy. Dziś więcej od granitu czy marmuru znaczy obecność w internecie. Życzę Wam, Drodzy Goście, znalezienia tu czegoś dla siebie.

                                                                                                                               Marek Turkowski

                                                

                                     Nowe! Konkurs poetycki im. Turkowskiego - zobacz!

 

 Wiersz na dzisiaj a nawet piosenka                                                                                                

 

Sierpień

Szepczą auta zakochane w asfaltach --
w sadach drzewa się wznoszą na palcach.

Mewy, żagle między niebem a wodą --
pług i brona pod sierpniową pogodą.

Zmrok wyrasta namiotami na brzegach --
idą snopy rośnym polem w szeregach.

Noc gwiazdami sieje w ziemię na okół --
ziemia wzdycha odpoczynkiem po roku.

Gwiezdna Panna patrzy z nieba jak święta --
księżyc pachnie niby bochen przecięty.

Niebo szkli się brylantami jak pierścień --
szczęście staje się chlebem, chleb szczęściem.

 

To jeden z dwóch wierszy, które wykorzystała jako tekst piosenki szczecińska grupa Do Góry Dnem. Posłuchaj..